Orkan Fryderyka nam nie zagroził

- Nie było w naszej gminie ani jednego zdarzenia, które mogłoby zagrozić bezpieczeństwu mieszkańców - poinformował dziś rano kierownik Biura Bezpieczeństwa i Zarządzania Kryzysowego Roman Filończuk burmistrza Tomasza Ciszewicza. - To pokazuje, że trzebieże drzewostanu,które robimy, są bardzo potrzebne - mówi burmistrz. Gdy wieje silny wiatr właśnie drzewa, szczególnie te chore, stanowią największe zagrożenie. Z informacji przekazanej przez R. Filończuka wynika, że najsilniej Fryderyka wiała u nas w piątek o 21.20. Osiągnęła wtedy prędkość 68,04 km.